Posted by : admin in (most2001, most2001.com, narciarstwo, skoki narciarskie, sport)

Małysz czaruje i przeskoczył 11 miejsc…

Tagged Under : , , , ,

Małysz czaruje i przeskoczył 11 miejsc…

To, czego dokonał Adam Małysz w Oslo, jest wprost niesamowite. Polak po pierwszej serii był dopiero 13. Ale jego drugi skok był nokautem. 136,5 metra tak przeraziło rywali, że Orzeł z Wisły pokonał kolejnych 11 skoczków. Lepszy był tylko niepokonany Szwajcar Simon Ammann.

Adam Małysz po skoku na odległość 142 metry był najlepszy w serii próbnej. Szwajcar Simon Ammann poleciał na 98 metrów i zajął ostatnie, 49. miejsce.

W pierwszej serii było już jednak zupełnie inaczej. Ammann znów pobił konkurencję i poleciał bardzo daleko – na odległość 135,5 m. Adam Małysz uzyskał 128,5 m i był 13. Drugie miejsce zajmował Austriak Andreas Kofler - 139,5 m (rekord skoczni), a trzecie jego rodak Thomas Morgenstern.

Przed skokiem Małysza komisja sędziowska po raz trzeci obniżyła rozbieg.

Do serii finałowej awansowali wszyscy Polacy. Obok Małysza także Łukasz Rutkowski zajął 24. miejsce – 128 m, Kamil Stoch 25. – 123 m i Stefan Hula 30. – 123,5 m. pap

Posted by : admin in (most2001, most2001.com, skoki narciarskie, sport)

Kto mocno się wkurzył…

Tagged Under : ,

Kto mocno się wkurzył…

136,5 metra – tyle skoczył w drugiej serii konkursu w Oslo Adam Małysz. To dalej niż sam Simon Ammann. Mimo to Polak nie zdołał zwyciężyć. Wszystko przez skok z pierwszej serii – odległość 128,5 metra dała mu dopiero 13. miejsce. Jak sam powiedział, wszystko przez zamieszanie na belce startowej. “Nieźle się wkurzyłem” – przyznał.

“Przy pierwszym skoku wkurzyłem się, nawet mocno, ponieważ dwa razy musiałem schodzić z belki i wytrąciłem się z rytmu. W drugiej serii wiedziałem, że muszę oddać dobry skok i udało się. Był nawet bardzo dobry, szkoda, że nie udało się wygrać, bo była naprawdę spora szansa” – powiedział PAP po zawodach Małysz.

W pierwszej próbie osiągnął 128,5 m, a w drugiej poszybował na 136,5 m, co było największą odległością finału. Awansował o 12 miejsc i po raz piąty z rzędu w konkursie PŚ stanął na podium. Piąty był też w klasyfikacji końcowej PŚ w tym sezonie, którego ostatnim akordem będą – za tydzień w słoweńskiej Planicy – mistrzostwa świata w lotach.

“Jeżeli mogę z 13. miejsca przesunąć się na drugie, a nawet mieć szansę na zwycięstwo, to znaczy, że na mistrzostwach świata będzie można powalczyć” – podkreślił polski skoczek.

Małysz po konkursie bardzo się spieszył na lotnisko, by nie spóźnić się na samolot. Organizatorzy bardzo nalegali jednak, by powiedział kilka zdań ze stanowiska spikera do polskich kibiców, których na skoczni były w niedzielę tysiące. “Czuję się jak w Zakopanem, tutaj jest nasza druga ojczyzna. Dzięki” – słowa “Orła z Wisły” wywołały ogromny aplauz publiczności, która skandowała “dziękujemy, dziękujemy”.

Podobna eksplozja radości miała miejsce po jego drugiej próbie, kiedy na długo objął prowadzenie.Później polska część publiczności wprawiła Norwegów w zdumienie, owacjami nagradzając każdy nieudany skok konkurentów Małysza. pap