Posted by : admin in (II War, historia, most2001, most2001.com, polityka)

Zdjęciami wodza udekorują Moskwę …

Tagged Under : , ,

Zdjęciami wodza udekorują Moskwę …

Polscy żołnierze oddelegowani do majowej parady w Moskwie mogą poczuć się nieswojo. Będzie tak jeśli przywitają ich obrazy z podobizną Józefa Stalina. Komitet organizacyjny obchodów rocznicy zwycięstwa nad III Rzeszą nie planuje takiej ekspozycji, ale rosyjscy komuniści szykują gościom niespodziankę…

 

Wpływowy burmistrz stolicy Jurij Łużkow potwierdził przed kamerami państwowej telewizji Rossija, że plakaty ze Stalinem pojawią się w maju na ulicach Moskwy. “Nie ugniemy się. Mamy w tej sprawie twarde stanowisko” – oświadczył.

Według Łużkowa, nie da się wykreślić Stalina z ludzkiej pamięci. “Wszak żołnierze szli do boju z okrzykiem <Za ojczyznę! Za Stalina!>” – oznajmił w niedzielę.

Burmistrz nie sprecyzował, kiedy billboardy ze Stalinem staną na ulicach Moskwy. Plakaty z wizerunkiem tego jednego z największych zbrodniarzy w dziejach świata pojawiły się już w niektórych stołecznych przychodniach lekarskich.

Nie każdy chce Stalina w Moskwie

Komitet Organizacyjny obchodów w Rosji 65. rocznicy zwycięstwa nad hitlerowskimi Niemcami nie planuje jednak przygotowania i rozmieszczenia jakiejkolwiek produkcji fotograficznej, filmowej bądź reklamowej związanej z Józefem Stalinem.

Poinformowało o tym anonimowe źródło w tym komitecie, cytowane we wtorek przez agencję RIA-Nowosti. “Czegoś takiego nie było nawet w czasach radzieckich” – podkreślił rozmówca agencji.

Ostatecznie nie wiadomo, jak będzie udekorowana Moskwa, bo władze miasta zapowiedziały w lutym, że podczas majowych uroczystości wyeksponują na ulicach stolicy billboardy z wizerunkiem Stalina. Chcą też przypomnieć Rosjanom oraz gościom “o jego roli w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej” (w Rosji nazywa się tak tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej – 1941-45).

Podano, że z prośbą taką do władz miejskich zwrócił się szef moskiewskiej rady weteranów wojny, pracy i organów ścigania, były zastępca członka Politbiura i sekretarz KC KPZR Władimir Dołgich.

Beria też ma być na zdjęciach

Szef stołecznego departamentu reklamy, informacji i wystroju miasta Władimir Makarow nie wykluczył, że na świątecznych plakatach pojawi się także były szef NKWD Ławrentij Beria.

Natomiast w sklepie z pamiątkami na Łubiance, obok siedziby FSB (następczyni KGB i NKWD), w szklanej gablocie eksponowane są mundury i broń oficerów NKWD. Wyłożono tam też tom wierszy o Stalinie.

Większość Rosjan (54 proc.) do dziś podziwia przywództwo zmarłego w 1953 roku Stalina – wynika z grudniowego sondażu, przeprowadzonego z okazji 130. rocznicy jego urodzin.

Krytyka obserwatorów

Plany władz Moskwy wywołały oburzenie wśród obrońców praw człowieka i części weteranów wojennych. Stowarzyszenie Memoriał zapowiedziało ustawienie własnych billboardów, przypominających zbrodnie, jakich dopuścił się tyran.

Z kolei szefowa Moskiewskiej Grupy Helsińskiej Ludmiła Aleksiejewa zapowiedziała, że jeśli portrety Stalina rzeczywiście pojawią się na ulicach stolicy, to ona obrzuci je jajkami.

Plany stołecznych władz skrytykowali również liderzy partii Jedna Rosja i niektórzy członkowie Izby Społecznej, struktury doradczej przy prezydencie Rosji.  pap

Posted by : admin in (Film, II War, historia, kultura, most2001, most2001.com, polityka)

Kto produkował antypolskie filmy w Hollywood …

Tagged Under : ,

Kto produkował antypolskie filmy w Hollywood …

Hollywood w czasach II wojny światowej świadomie pokazywał w złym świetle Polaków. Patronował temu Biały Dom, który sprzyjał lewicowym środowiskom (głównie pochodzenia żydowskiego) i współpracował ze Stalinem. Tak twierdzi M.B.B. Biskupski, historyk z USA, który opisał to w książce.

 

Na rynku amerykańskim ukazała się książka pt. “Hollywood’s War With Poland, 1939-1945” (Wojna Hollywood z Polską 1939-1945) na temat negatywnego obrazu Polaków w filmach amerykańskich w czasie II wojny światowej i źródeł tych nieprzychylnych stereotypów.

Autor książki M.B.B. Biskupski jako przykłady produkcji powielających antypolskie stereotypy podaje takie filmy jak “In Our Time” (W naszych czasach) i “None Shall Escape” (Nikt nie ucieknie), oba z 1944 roku, a także popularną komedię “To Be Or Not To Be” (Być albo nie być) z 1942 r.

Biskupski, historyk z Central Connecticut State University, opisuje te filmy jako przejawy wojennej propagandy – prezentowania II wojny światowej zgodnie z ówczesną linią polityki USA. Były one w sojuszu ze Stalinem i ignorowały fakty niezgodne z pozytywnym obrazem ZSRR, np. prześladowania Polaków na wschodnich terytoriach II RP zajętych 17 września 1939 r.

W ramach tej polityki – zdaniem autora – mieściło się pomijanie i pomniejszanie Polski. Biskupski zwraca tu też uwagę na wpływ lewicowych, sympatyzujących z komunizmem ekspertów i polityków w administracji prezydenta Franklina Delano Roosevelta.

Innym czynnikiem przedstawiania Polaków w złym świetle w filmach – uważa autor książki – jest fakt, że ich producentami byli na ogół amerykańscy Żydzi, zwykle imigranci z Polski, którzy wynieśli stamtąd wspomnienia antysemityzmu i dyskryminacji.