Posted by : admin in (historia, most2001, most2001.com)

Czy to był samolot z tektury…

Tagged Under : , , , ,

Czy to był samolot z tektury…

Wciąż wiele zagadek w sprawie katastrofy pod Smoleńskiem

To nie był przerobiony bombowiec, bo Tu-154M od początku był projektowany jako samolot pasażerski. I wcale nie miał szczególnie silnej konstrukcji – w wielu miejscach grubość blach duralowych liczyło się w milimetrach. Eksperci odnoszą się do słów Jarosława Kaczyńskiego na temat katastrofy pod Smoleńskiem.

W poniedziałek Międzynarodowy Komitet Lotniczy przekazał polskiej stronie dokumenty m.in. z eksperymentu, który przeprowadzono na symulatorach lotu. W jego ramach zmodelowano podejście polskiego Tu-154M do lądowania na lotnisku w Smoleńsku. W eksperymencie uczestniczyli rosyjscy i polscy eksperci oraz piloci. Piloci wykonali cztery próby posadzenia maszyny. Jedna z nich – gdy założono, że odejście nastąpi z wysokości 20 metrów – zakończyła się katastrofą.

“W samolocie siły bezwładności są na tyle duże, że trzeba odczekać kilka czy kilkanaście sekund, zanim nastąpi odpowiedź samolotu, np. po dodaniu gazu czy wychyleniu samolotu. Twierdzenie, że można nie wyjść z wysokości 20 m, może być prawdziwe” – ocenił Abraszek.

Inny z ekspertów, Tomasz Hypki, prezes Agencji Lotniczej Altair, zwraca uwagę, że “w Polsce zrezygnowano z ćwiczeń na symulatorach, a teraz w Moskwie odwzorowuje się na nich lot Tu-154″. “A więc symulator pozwala na realistyczne odwzorowanie lotu. Rezygnacja z ćwiczeń na symulatorach przyczyniła się do tej katastrofy” – ocenił.

Zdaniem Grzegorza Sobczaka ze “Skrzydlatej Polski” eksperyment zrobiony w Rosji może być odpowiednikiem wizji lokalnej prowadzonej w śledztwie przez prokuraturę. Jak mówił, nie będzie to miało przełomowego charakteru w dochodzeniu. “Myślę, że chodziło o to, by wiedzieć, kiedy sytuacja była na tyle groźna, że nie będzie szans na wyprowadzenie samolotu. Chodziło o znalezienie punktu krytycznego, którego przekroczenie powodowało, że sytuacja już zmierzała ku katastrofie” – wyjaśnił.

Eksperci odnieśli się także do wypowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który w portalu blogpress.pl powiedział, że “trzeba odpowiedzieć na pytanie, dlaczego bombowiec, bo Tu-154 to przecież przerobiony bombowiec, który spada bez rozbijania z 80 metrów (…), w tym wypadku się kompletnie rozsypał”. Według szefa PiS “ze względu na szczególnie silną konstrukcję, ten samolot powinien pościnać drzewa i sobie poradzić”. Oświadczył również, że “przy normalnym lądowaniu w tym lesie, na tym błocie, według specjalistów, przynajmniej połowa ludzi by przeżyła”.(…).  PAP

FORUM: z notatnika

  • ~Seb2010-09-06 17:17

    Ci eksperci są tak samo wiarygodni jak ten autor filmiku pokazany w TVNie http://www.otolink.pl/1js

  • ~Kaśka 232010-09-06 17:20

    Ile bierzesz ekspercie za opinię?

  • ~jal2010-09-06 17:20

    Dyrdymały jak zwykle dziennikarzyny piszą. Blachy w mm czy to latający pancernik? Raczej np. 0,8: 0,5mm Poza tym Hypki obróć trzy tiry na plecy za pomocą pniaczka. Chory jesteś? A może tyś ruskim kretem.

  • ~Baloniarz2010-09-06 17:26

    No, to mamy winnego! Jest nim konstruktor samolotu, ktory nie skonstruowal skrzydla w ten sposob, zeby bylo w stanie scinac dorodne drzewa. I co Kaczu, jestes usatysfakcjonowany???

  • ~WOLNY WACEK2010-09-06 17:26

    PAN HYPKI COS NADGORLIWY JEST W SERWOWANIU JEDYNEJ TZW PRAWDY ZE SAMOLOT LECIAL ODWROCONY. I TO PO UDERZENIU W BRZOZE KILKA METROW NAD ZIEMIA. PROSTE OBLICZENIA MATEMATYCZNE WYKLUCZAJA TAKA EWENTUALNOSC. CO GO NIBY MIALO OBROCIC?
    SILA NASNA NA JEDNO SKRZYDLO DZIALAJACA? NO I STAN STATECZNIKA PIONOWEGO TEMU ZAPRZECZA. ROWNIEZ UBLOCONE PODWOZIE ORAZ KOLEINY PO KOLACH

  • ~kocór2010-09-06 17:32

    Stek kłamstw panie Hypki, rozmydla pan jak zwykle sedno sprawy, przez wysuwanie na pierwszy plan spraw tak naprawdę mało znaczących,takie sprytne swego rodzaju odwracanie kota ogonem, możne parę osób się nabierze na te pana wyreżyserowane z góry, niby to opinie.

  • ~oskar2010-09-06 17:04

    Jakim obróceniem? Hypko wrzuć na luz i przestać powtarzać dyrdymały. Samolot leciał przechylony na lewo skrzydło i lądował na kołach.

  • ~pilot Zlin-a2010-09-06 17:05

    dlaczego ten samolot wyladowal do gory kopytami? /patrz zdjecie powyzej/

  • ~Echnaton2010-09-06 17:06

    Każdy samolot się rozbije gdy nadgorliwy pasażer za wszelką cenę będzie chciał wylądować.

  • ~dociekliwy2010-09-06 17:11

    Poszukajcie wypowiedzi prawdziwych znawców nie P.Hypkiego on broni pewne
    osoby.W internecie jest mnóstwo wypowiedzi na ten temat fachowców nie tylko
    polskich,a dowiecie się prawdy.

  • ~re: echnaton2010-09-06 17:11

    Nad-gorliwy POmatole z …’duzego miasta i z wyksztalceniem’ (buhaha) – znow dajesz upust swej ‘wiedzy’ i ‘kultury’??? ZENADA

  • ~Seb2010-09-06 17:14

    Czy to ci sami eksperci z MAK opisani w artykule Newsweeka o skorumpowanym komitecie z panią Anodiną na czele?

  • ~Kaczyneapolitańczykowianeczka2010-09-06 17:16

    “A więc symulator pozwala na realistyczne odwzorowanie lotu. Rezygnacja z ćwiczeń na symulatorach przyczyniła się do tej katastrofy”

    Co za geniusz… zaprzestano ćwiczeń, bo nie ma na świecie symulatora mającego przyrządy takie jak polskie dwa samoloty. Co nie zmienia faktu, że istniejące symulatory wciąż potrafią odtworzyć zachowanie płatowca, bo ten się nie zmienił

    Przyczyną katastrofy było to, że samolot znalazł się w miejscu, gdzie zabraniały mu tego wszelkie przepisy i zdrowy rozsądek w takich warunkach.

Posted by : admin in (historia, most2001, most2001.com)

Te jaja pamiętają Jagiełłę…

Tagged Under : , , , , ,

Te jaja pamiętają Jagiełłę…

Ponad 600 lat mają jajka kurze, które można oglądać na stałej wystawie archeologicznej w Muzeum Podkarpackim w Krośnie. Ich wiek określiły specjalistyczne badania.

“Jajka znaleziono podczas prac wykopaliskowych na krośnieńskim rynku w 1999 r. Wykopano je w odkrytej wtedy studni znajdującej się obok domu wójtowskiego” – - poinformował dyrektor muzeum Jan Gancarski.

Ich wiek określiły specjalistyczne badania. “Jajka były przykryte warstwą, której wiek badania dendrochronologiczne określiły na koniec XIV stulecia. Zachowały się w dobrym stanie. Są w znacznej części wysuszone” – wyjaśnił dyrektor. Podkreślił, że “sześć jajek, które są na ekspozycji, cieszą się dużym zainteresowaniem zwiedzających”.

Gancarski zaznaczył, że podczas badań archeologicznych na krośnieńskim rynku w latach 1999-2000 odkryto ok. 60 tys. zabytków. Wiele z nich znalazło się na stałej wystawie.

Do unikatowych zabytków zaliczyć można: złotą sprzączkę do pasa z końca XIII w., płytę kamienną ze sceną Ukrzyżowania z przełomu XIII/XIV w., kości do gry, drewniany uchwyt pieczęci miejskiej oraz średniowieczną deskę klozetową. Są też fragmenty drewnianych wodociągów z 1366 r., starsze posiada jedynie Poznań.

Sensacją badań, w efekcie których powstała stała wystawa, było odkrycie pozostałości po dwóch ratuszach – gotyckiego z początków XIV wieku i renesansowego z początków XVI stulecia. O istnieniu ratusza w Krośnie w tak dawnych czasach nie zachowała się żadna wzmianka historyczna.  PAP